Thialf - 2011-11-13, 10:05 Zważywszy ilu troglodytów może spotkać w trakcie wyprawy po strarym kontynecie, to może być jeszcze bardziej ekstremalnie Wiesiek - 2011-12-08, 09:01
madrivercanoe napisał/a:
Pomysł na temat przepłynięcia tej trasy padł z ust pana Doby na początku lat dziewięćdziesiątych
Z tego co wiem i pamiętam Olo przepłynął tę trasę w 13 dni - podobno do tej pory nikt szybciej tego nie zrobił.Radek - 2011-12-08, 11:25 Pewnie i tak, tylko że Olek płynął kajakiem.Thialf - 2011-12-08, 11:37 Szybkość w pokonaniu trasy czy może wrażenia z trasy są ważniejsze? --- według mnietonieja - 2011-12-08, 11:48 Dla mnie kontestowanie trasy, smakowanie widoków, majestatyczne sunięcie....Pospiechu mam dość na codzień. Ale dla niektórych ważne są rekordy, jestem w stanie to zrozumieć i nawet podziwiać. Radek - 2011-12-08, 15:26 Podczas pływania kajakiem, to często mamy wrażenie, że krajobraz oglądamy jakby na przyspieszonych obrotach. Dlatego pływamy kanu i relaksujemy się podziwiając krajobraz. Są i dla nas maratony. Swojego czasu Witek z Konina organizował 120 km/24 h. Nie chcę zmyślać ale chyba skończył na 150 km / 24 h
Co do trasy w poprzek to może od Wigier do Wrocławia.
O tej trasie to nie słyszałem by jeszcze ktoś ją zrobił.
Z Pisza do Zielonej Góry to Jacek Maciejewski po V zlocie płynął.Thialf - 2011-12-08, 19:45
radekkanu napisał/a:
Co do trasy w poprzek to może od Wigier do Wrocławia.
Jeśli się ktoś na taką trasę zdecyduje, to przywitam Go osobiście na mecie, we Wrocławiu