To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
forum.Kanu.pl »
Pośród trzcin i kamieni

Wczoraj byłem ... - Spływ Wisłą do Gdańska - Locja

ELTECH - 2012-11-24, 12:31

Silną wolę to ja mam
Jak powiem że się nachlam to żeby się waliło i paliło to się nachlam :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
przyzwyczajony jestem do tego że towar w postaci żarcia targam ze sobą ale faktycznie w dzisiejszych czasach nie muszę się przerywać - wystarczy zapas na kilka dni
Jeśli chodzi o widoki to i na mazurach płynąc żaglówką też można powiedzieć że jest nudno tylko las i woda a oprócz tego nawet wiosłem się nie rusza :)
A jednak dawało się radę przez całe dwa miesiące non stop
Jestem dobrej myśli

ManaT - 2012-11-24, 14:00

No pewnie, co innego jak ktoś pierwszy raz z za biurka na łódkę wskoczy lub jak jego całe doświadczenie to jednodniowy spływ integracyjny, a co innego jak się od lat w przyrodzie wczasuje. Ech żeby ta nasza Królowa Rzek czystsza nieco była...
ELTECH - 2012-11-24, 14:05

pamiętam że jako dzieciak to się w Warszawce na plaże nadwiślańską chodziło całymi rodzinami i się w wodzie kąpało.
Pamiętam jak w Zalewie Zegrzyńskim jeszcze raki całymi stadami pływały a w przyrodzie raka na oczy już całe wieki nie widziałem, to samo dotyczy traszki
Na mazurach jest taka rzeka Sapina , w górnym biegu miała 1 klasę czystości wody a woda byla jak kryształ wszystko było widać jak w akwarium i to był jedyny raz jak łapałem ryby i w dodatku z przyjemnością bo siedziałem na łódce i samą zyłkę z haczykiem podsuwałem rybie pod nos. We czterech w pół godziny nałapaliśmy tyle ryb że pomimo że byliśmy wygłodniali to nie daliśmy rady ich zjeść

kuna - 2012-11-24, 14:10

Nieśmiało przypomnę, o zlocie zaraz w sierpniu. Czy zdążysz wypocząć. Czy urlopu wystarczy?
Greg, dobrze radzi, taki rejs, to jak marsz Amundsena, na Biegun Południowy. Monotonia.
Moim zdaniem, młody, nie wytrzyma. Ale po co tak Go katować. Weź Go do Szwecji.
Pokaż kraj. Niech tam ponudzi się, ze Svenska flikkur. Szybko nabędzie języka. I wakacji nie zmarnujesz chłopakowi... :lol:

ELTECH - 2012-11-24, 14:12

cudze chwalicie swego nie znacie :mrgreen:
Żółtodziób - 2012-11-25, 10:00

ELTECH

Zerknałem w kalendarz na 2013 rok.
W maju wypada 5 dni wonego na początku miesiąca.
Zaplanuj w tym terminie wyprawe Wisłą z wszystkimi rygorami jakie planujesz w lecie.
Będzie to najlepszy sprawdzian możliwości i organizacji.

Wiele osób zaczyna wtedy sezon.

ELTECH - 2012-11-25, 14:19

treningi planuję robić jak się tylko trochę ociepli więc nie koniecznie będzie to maj - może być nawet kwiecień.
Natomiast typ pracy ( jestem stolarzem meblowym ) powoduje że montaże mamy często wtedy kiedy ludzie mają wolne i nie zawsze mogę sobie tak zaplanować długie weekendy żeby można je było do tego wykorzystać.
Natomiast skoro będę Wisłą spływał to wolałbym sobie zrobić spływ inną rzeką
Natomiast ponieważ moja żona nijak nie podziela moich zainteresowań to jest odwieczny problem podziału środków lokomocji w dni wolne od pracy czyli ja chcę na wycieczkę a ona do rodziców :grin:
Tu jest największy pies pogrzebany i dlatego łatwiej mi zorganizować wyprawę na długim dystansie niż na krótkim i tu nie ma co kombinować jadę i tyle bo jeśli nie pojadę to nie zrobię tego przypuszczalnie już nigdy - wiadomo człowiek jest zależny od wielu spraw.
A jeśli miałbym robić wypad na tydzień to łatwiej by mi było logistycznie zorganizować wypad i spływ z Mazur

ManaT - 2012-11-25, 16:25

kuna,
Cytat:
Nieśmiało przypomnę, o zlocie zaraz w sierpniu.

Już są jakieś plany? Czas, miejsce?

ELTECH - 2012-11-25, 17:11

Jak kiedyś udzielałem sie w Previa klub to mieliśmy dwa stałe zloty w roku wiosenny i jesienny i zawsze w tych samych miejscach
Jak jest tu u Was ?

Radek - 2012-11-25, 17:42

Wątek Zlotu jest TU
ManaT - 2012-11-25, 18:27

radekkanu, Ha,ha,ha! Dzięki, najciemniej pod latarnią, z 5 razy przeglądałem dział "Spotkania forumowe / zloty" i nie widziałem :oops:
ewa - 2012-11-26, 21:50

z Leo porozmawiaj:)
drawa - 2012-12-01, 11:28

Przeglądając internet w temacie wisła znalazłem strone a w niej moja uwage przykuł tekst
Cytat:
stajemy pod śluzą na tamie we Włocławku. To wielka budowla – beton, stal, wały ziemne, porty. Kiedyś musiał być tu niezły ruch. Teraz cisza dudni w uszach. Jest jeszcze wcześnie, więc może uda się przejść na drugą stronę. Biegnę do sterowni, gdzie siedzi dwóch panów z obsługi. Patrzą z dezaprobatą na tratwę,
mruczą coś niezrozumiale. Nad biurkiem wisi kartka: KAJAKÓW I ROWERÓW WODNYCH NIE SLIPUJEMY!
i zaraz pomyślałem gdybym płynął ciężkim kanu skazany bym był na skorzystanie z śluzy :idea: ciekawy jestem czy od tamtego czasy koszty śluzowznia wzrosły ? jeszcze nie miałem okazji skorzystania śluzy i chętnie poczytam wspomnienia tych z was którzy zaliczyli te atrakcje turystyczne
ManaT - 2012-12-01, 11:50

ewa, też taki bystrzak?
ewa - 2012-12-02, 20:18

ManaT http://forum.kanu.pl/view...der=asc&start=0 :mrgreen:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group